Anglojęzyczny Internet a polityka USA

Niektórzy zastanawiają się, jak to jest, że ktoś siedząc w anglojęzycznych zakamarkach Internetu, często zaczyna się interesować polityką USA i potrafi o niej powiedzieć więcej niż o polskiej. Wystarczy zobaczyć, jak działają media społecznościowe.

Staram się unikać scrollowania ścian w mediach społecznościowych, co tłumaczyłem w innym wpisie. Ale na potrzeby dyskusji postanowiłem wejść na r/all, które zbiera najpopularniejsze wpisy w serwisie Reddit. Siódmy post od góry był powiązany z polityką i wydarzeniami społecznymi.

Anglojęzyczny Internet 01

Źródłem było r/pics, którego opis brzmi: „A place for pictures and photographs”.

Czwarty post od góry na r/pics wyglądał tak:

Anglojęzyczny Internet 02

Podsumujmy. Osoba interesująca się fotografią, jak zechce wejść na ogromnego subreddita dla pasjonatów, jest co chwila wystawiana na informacje o światowej polityce. Przeważnie będą to wydarzenia z USA lub w innym częściach świata, ale widziane z perspektywy USA.

Wiele osób, które opanowało język angielski, ma dość anglofilskie podejście. Wolą anglojęzyczne zakamarki Internetu niż polskie. Więc mało prawdopodobne, że będą wystawianie na wieści o Polsce. Za to co chwila będą widzieć, co się dzieje w USA, jakie tematy są tam gorące itp.

Avatar photo

Piszę na blogach, ponieważ lubię dzielić się wiedzą. Najczęściej poruszam tematy związane z psychologią, socjologią oraz polityką. Mam poglądy zdecydowanie lewicowe. Cenię prywatność.