WF powinien pozostać obowiązkowy

ZioPeng jakiś czas temu napisał tekst o wymownym tytule WF w szkołach nie powinien być obowiązkowy i nikt nie powinien być zmuszany do uczestnictwa w takich zajęciach. Ja jednak uważam inaczej. WF powinien pozostać obowiązkowy. Ale wymaga zmian.

Przeklęte sporty kontaktowe

Pewnie możesz podpisać się pod stwierdzeniem, że większość zajęć WF-u polegała jedynie na rzuceniu piłki przed prowadzącego – „pograjcie sobie w nogę”. Ja jestem beznadziejny w sportach kontaktowych, więc moja aktywność sprowadzała się do stania na boisku. Nikt do mnie nie podawał piłki, bo to nie miało sensu. Wiadomo, że coś sknocę. Sam zresztą wolałem, by nikt mnie nie angażował. Czasem ktoś postanowił dać mi szansę, ja oczywiście marnowałem akcję i musiałem słuchać pretensji sfrustrowanych rówieśników.

Takie realia miały oczywisty skutek. Nienawidziłem WF-u. Bardzo zniechęciłem się do sportu. Nie rozwijałem się w tym zakresie.

Alternatywa

Myślę, że ten problem można stosunkowo łatwo rozwiązać. Powinniśmy znormalizować, że na zajęciach WF są dwie opcje do wyboru. Pierwsza to klasyczny sport kontaktowy dla tych, którzy lubią pokopać piłkę. A druga to ćwiczenia dla tych, którzy chcą czegoś innego. To mogłaby być joga, pilates, stretching, jogging, sztangi, wzmacnianie kręgosłupa. Jest wystarczająco opcji, by zapewnić różnorodność.

Ostatnio w końcu udało mi się zmotywować do sportu w klubie fitness i jestem bardzo zadowolony. Jeśli ktoś taki jak ja ma do wyboru jedynie piłkę nożną, będzie głównie siedzieć przed komputerem. Gdy oferta obejmuje coś poza sportem kontaktowym, sprawa wygląda inaczej.

W tekście o Kostaryce przytoczyłem raport Nika Marksa, badacza ludzkiego szczęścia, który wyróżnił 5 najważniejszych składników dobrostanu. Jednym z nich jest aktywność fizyczna – istotna dla wszystkich badanych grup. Widzę po sobie, że od kiedy regularnie ćwiczę, mam lepszy nastrój i więcej energii.

Dlatego życzyłbym dzieciom, żeby szkoły oferowały im większy wybór niż mi. WF nie musi być koszmarem.

Avatar photo

Piszę na blogach, ponieważ lubię dzielić się wiedzą. Najczęściej poruszam tematy związane z psychologią, socjologią oraz polityką. Mam poglądy zdecydowanie lewicowe. Cenię prywatność.